Przyczyna "Celebgate" trafi do więzienia w Stanach Zjednoczonych

 

iWork-for-iCloud

Pewnie pamiętacie, jak to miało wpływ na słynne włamanie (lub rzekome włamanie) do usług iCluod, które spowodowało wyciek do sfery publicznej setek zdjęć wielu celebrytów ze wszystkich dziedzin, od świata kina po sport. Filtrowanie prywatnych zdjęć, na których można było zobaczyć np. Jennifer Lawrence w intymnych pozach. Więc ePrzyczyna tego całego upadku, który od miesięcy stawia Apple pod znakiem zapytania, został uznany za winnego w Stanach Zjednoczonych i będzie odbywał karę więzienia.

Mężczyzna z Pensylwanii, spowodowany włamaniem i „phishingiem”, nielegalnie uzyskuje dostęp do ponad stu kont e-mail Apple i Google, w tym wielu celebrytów z branży rozrywkowej w Los Angeles. Tym dżentelmenem był Ryan Collins, lat trzydzieści sześć, urodzony w Lancaster w Pensylwanii. Dziś przyjął zarzuty „oszustwa komputerowego” i „naruszenia prywatności”, które zostały mu zarzucone, w ten sposób Ryan potwierdził, że dokonał nieautoryzowanego dostępu do prywatnych i chronionych komputerów z zamiarem uzyskania niezbędnych informacji, aby wykonywać swoje złe uczynki.

Pomimo faktu, że Ryan Collins został postawiony w stan oskarżenia w Los Angeles, miejscu zamieszkania większości osób dotkniętych jego brakiem etyki i chęcią sławy, obie strony zgodziły się przenieść sprawę do Harrisburga w Bliskim Dystrykcie Pensylwanii, najbliższej miejscowości. do domu Ryana Collinsa, ponieważ jest tam rodem. W tym miejscu możesz wykonać przypisany Ci wyrok, lubMaksymalnie pięć lat więzienia federalnego, pomimo faktu, że poszkodowani poprosili o około półtora roku.

Jak prowadziłeś siatkę przestępczą?

Ceny iCloud

To przestępstwo rozpoczęło się od listopada 2012 do września 2014 roku. Collins wysyłał e-maile do tych celebrytów, które naśladowały oficjalne e-maile wysyłane przez Google lub Apple z zamiarem wywołania u nich potrzeby. W tym celu zażądał w e-mailach danych dostępu do swoich kont z zamiarem, aby celebrytki w akcie nieodpowiedzialności im zaoferowały, ostrzegamy, że firma świadcząca usługi nigdy nie zażąda od Ciebie tych danych pocztą elektroniczną.

Gdy Collins zdobył dane, uzyskał dostęp do poczty e-mail i kont iCloud tych zaangażowanych osób. Stamtąd musiał tylko przechowywać wszystkie informacje i obrazy / filmy, które ci ludzie przechowywali w swoich chmurach, z całkowitym spokojem, oprócz kontaktów telefonicznych, już wiesz, że programy są również synchronizowane w chmurze. W przypadku kont iCloud Collins pobrał całą zawartość kopii zapasowych, nie wiemy w jakim celu.

W ten sposób Collins miał dostęp do więcej niż 50 kont iCloud i ponad 72 konta Gmail. To, czego śledztwo nie było w stanie wykazać, to to, że sam Collins byłby tym, który udostępniłby zdjęcia aktów tych osób w sieci, gdyby jego wyrok został odkryty lub przyznany, a jego późniejszy pobyt w więzieniu mógł zostać przedłużony. Jednak nie chciał przyznać się do winy za udostępnienie tych informacji.

Jaka jest wina Google i iCloud?

Logo-Google-nowe

Naprawdę mało. Wiele powiedziano o tym, że Apple i Google są całkowicie winni tego, co się stało, za niewdrożenie niezbędnych zabezpieczeń. Dzieje się tak, ponieważ początkowo sądzono, że usługa iCloud została zhakowana, ale tak nie jest., był prostym phishingiem, w którym użytkownicy stali się analfabetami komputerowymi na najwyższym poziomie. W wielu przypadkach firmy informują, że w żadnym wypadku nie będą prosić o te informacje pocztą elektroniczną.

Wydaje się jednak, że filtry przeciwko phishingowi będą musiały zostać zwiększone, ponieważ coraz więcej ofiar tych nielegalnych działań i szkód, które pojawiają się coraz większe.


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

Bądź pierwszym który skomentuje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.