Satechi wprowadza na rynek nowe ładowarki do jednoczesnego ładowania kilku urządzeń

Obecnie CES 2019 w Las Vegas i wiele nowych akcesoriów trafia na rynek. Chociaż Apple nie jest w nie bardzo zaangażowany, pozostałe firmy zawsze reklamują akcesoria lub produkty kompatybilne z urządzeniami Wielkiego Jabłka, aby użytkownik mógł je kupować i wchodzić z nimi w interakcję.

Najnowsze przedstawione to nowe ładowarki 75 i 30W firmy Satechi Z którym możemy ładować kilka urządzeń jednocześnie dzięki różnym portom USB-C i USB-A. To dobry sposób, za mniej niż 70 euro, aby móc jednocześnie ładować naszego iPada Pro i naszego MacBooka.

Dwie nowe ładowarki wieloportowe 20 i 75 W firmy Satechi

El cargador de viaje Dual Type-C de 75W integra dos potentes puertos USB-C, ideales para el iPad Pro 2018 y para la carga rápida del iPhone XS Max / XS / XR, y dos puertos USB-A para capacidades de carga adicionales. Oprócz, el cargador de pared de doble puerto de 30W cuenta con un puerto USB-C PD y un puerto USB-A adicional para cargar simultáneamente otro dispositivo USB.

Satechi Wystartował dwie nowe ładowarki wall in this CES 2019. Dzięki tej informacji prasowej możemy mieć więcej informacji niż w oficjalnych sklepach, w których zaczęli sprzedawać. To są dwie ładowarki 75 i 30 W. z różnymi portami USB-C, więc zaletą jest to, że możemy ładuj różne porty w tym samym czasie.

Największy z 75 W, Posiada dwa porty USB-C (jeden o mocy 60 W, a drugi o mocy 12 W), które pozwolą nam na ładowanie dwa różne urządzenia ze złączem USB-C i dwoma portami USB-A o maksymalnej mocy 12 W. W ten sposób możemy naładować nasze iPad Pro 2018 i nasz MacBook Pro nowej generacji Jednocześnie ładujemy inne urządzenia, takie jak Apple Watch czy iPhone, lub inne urządzenia bez konieczności bycia od Apple.

Druga ładowarka to 30 W. Konto z tylko dwa porty. Pierwszy to port USB-C (maksymalnie 18 W), a drugi port USB-A (maksymalnie 12 W). Abyśmy mogli jednocześnie ładować dwa urządzenia. Są już dostępne na Amazon iw Twoim sieć oficjalne (USA i Wielka Brytania), chociaż do rzeczywistej ceny nadawców doliczane są pewne koszty transportu. Okaże się, czy za kilka miesięcy przybędą do Hiszpanii.


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

Bądź pierwszym który skomentuje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.