Wiersz kodu w iOS 9.3 potwierdziłby, że iPhone 7 nie będzie miał gniazda słuchawkowego

Koncepcje iPhone'a 7

Od kilku tygodni rozmawiamy o takiej możliwości Apple może obejść się bez gniazda 3,5 mm w swoich przyszłych urządzeniach a pierwszym, który zostanie poddany tej transformacji, byłby iPhone 7. Ta decyzja musi być postrzegana jako logiczna ewolucja urządzeń w dążeniu do uczynienia ich tak cienkimi, jak to tylko możliwe, chociaż przynosi to efekt przeciwny do zamierzonego ze względu na sztywność i bezpieczeństwo urządzenia, co jest więcej Im cieńsza jest, tym bardziej będzie krucha.

Według dewelopera, który zamieścił zrzut ekranu na Twitterze, twierdzi, że iOS 9.3 zawiera wiersz kodu o treści „Headphones.have.% sinput.NO”. Ta enigmatyczna linia może potwierdzić, że kolejne urządzenia wypuszczane przez firmę z Cupertino mogą pojawić się bez złącza jack 3,5 mm, które jest z nami od 65 lat.

obraz

Oczywiście nie oznacza to, że będzie to rzeczywistość, ale wydaje się, że potwierdza najnowsze plotki o decyzji o zniknięciu gniazda nowego iPhone'a raczej wcześniej niż później. Co więcej, ta linia by to pokazała Apple działa na urządzeniach bez gniazda, na którym działa najnowsza wersja systemu operacyjnego. Zniknięcie gniazda oznaczałoby konieczność odnowienia wszystkich naszych słuchawek na te ze złączem błyskawicy, albo zakup adaptera piorunochronu, albo rozpoczęcie kupowania słuchawek bluetooth, bo poważnie wątpię, czy Apple włączy nas do nowego iPhone'a, jeśli połączenie w końcu znika gniazdo urządzenia.

Obecnie jest bardzo niewielu producentów, którzy stawiają na tego typu połączenie dla swoich słuchawek, z drugiej strony na rynku możemy znaleźć wiele marek, które już oferują nam słuchawki łączące się przez bluetooth z naszymi urządzeniami. Chociaż być może, gdy połączenie jack zniknie, Apple kładzie całe mięso na grillu i przypadkowo zamień połączenie błyskawiczne na połączenie USB-C w celu zachowania zgodności z europejskimi przepisami, które wejdą w życie w 2017 roku i zobowiązują wszystkich producentów do stosowania tego samego połączenia.


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

7 komentarzy, zostaw swoje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.

  1.   Anthony powiedział

    celuje w głośniki bezprzewodowe i podwodne.
    Gdyby tak było, brak minijacka wydaje się brutalnym gównem!

  2.   William powiedział

    jabłko ya na kropli dzwonka Gaussa

  3.   Alfonso R. powiedział

    To… «Ta decyzja musi być postrzegana jako logiczna ewolucja urządzeń w ich dążeniu do uczynienia ich tak cienkimi, jak to tylko możliwe ...». Szczerze nie rozumiem. Czy ktoś zapytał (uwaga! Nie mówię o Apple, ale o jakimkolwiek producencie), o szczuplejszy smartfon? Tego nie wiem o nikim. A jeśli WSZYSTKIE firmy zostaną zapytane, czy autonomia baterii ich urządzeń wzrasta, a także znacznie, co, nawiasem mówiąc, zderza się czołowo z tą cienkością, która według ciebie jest logiczną ewolucją (?).

    Apple nie eliminuje złącza Mini-Jack za coś, o co powtarzam nikt nie prosił, robi to tylko i wyłącznie dla zawsze ... DINER O. Jeśli, jak wszyscy przewidujemy (mam nadzieję, że to co powiesz na koniec Twojego wpisu dotyczącego USB byłby spełniony - C ale myślę, że oboje wiemy, że tak nie będzie, nawet jeśli podtrzymamy tę nadzieję) jedyne kaski kompatybilne z iPhonem (przypuszczam, że iPad pójdzie później) to te z Lightningiem złącza, Apple będzie sprzedawać już nie kaski, które również, ale zwłaszcza przejściówki Lightning / Mini-Jack, które przy średnio 30 euro na adapter mogą być dochodem tylko dla tego multimilionowego adaptera, ponieważ KAŻDY, kto kupi iPhone'a 7 będą zmuszeni go kupić, jeśli nie będą chcieli polegać wyłącznie i wyłącznie na kaskach, które będą w pudełku, zapominając o wszystkich innych, które mają w domu. Widać, że wszyscy bylibyśmy bardziej zainteresowani kupnem adaptera w cenie niż niektórych kasków Lightning w przypadku, gdy zgubimy te, które są w paczce, lub po prostu zostawimy je zapomniane w domu podczas podróży.

    Konieczne będzie też posiadanie kolejnego adaptera, który na pewno wyjdzie i choć zakup może nie być taki obowiązkowy, dla wielu osób może okazać się niezbędny; To nic innego jak rodzaj „złodzieja”, który pozwala nam naładować iPhone'a i mieć jednocześnie założone kaski, czyli kolejne 30 euro więcej „na wyciągnięcie”.

    Jak już pisałem w innych wpisach, jeśli w końcu i wszystko wskazuje na to, że tak będzie, Mini-Jack jest eliminowany, aby zostawić tylko połączenie, które jak mówisz w swoim wpisie jest skazane na zniknięcie za rok (przynajmniej w Europie) Zmienię platformy i zapewniam, z wielkim żalem. Właściwie to już przestałem robić zakupy zarówno w Appstore, jak iw Cydii, które planowałem robić, bo oczywiście nie mam zamiaru kupować czegoś, czego za kilka miesięcy już nie użyję.

    Szczerze mówiąc, nie ufam już Apple w naprawie i powrocie na ścieżkę, która uwięziła nas wszystkie lata temu, to znaczy projektowanie ponad wszystko inne (zostało to utracone w iOS 7), doskonałość w jego produktach, zarówno w sprzęcie, jak i oprogramowaniu (nie mam muszę przypomnieć o „bramach” ostatniego iPhone'a, ani o katastrofalnej panoramie różnych wersji iOS, które mamy, to znaczy o opóźnieniach w gwiezdnym iPhonie, naprawianiu jednej rzeczy, aby zepsuć inną itp. itd.) . Krótko mówiąc, moim zdaniem Apple przegrywa lub już straciło wszystko za to, czym stało się z rąk Jobsa, a ostatnie próby splądrowania kieszeni jego klientów jako dzięki Bogu „bestseller” iPhone 5c i teraz ten nowy wyjmuje ćwiartki, które Apple wyciąga z rękawa, potwierdzają tylko wraz z problemami, które komentuję na wersjach iOS, że Apple nie jest tym, czym był. Zaczęli od zniszczenia jego głównej istoty, którą był projekt wzniesiony na najwyższe szczyty dzięki iOS 7, a ostatecznie pogrążyli się we własnej chciwości.

    Mam tylko nadzieję, że jeśli to się wreszcie stanie, to iPhone 7 to katastrofa sprzedażowa i Apple to naprawi, ale przy legionie fanów Apple na całym świecie bardzo się boję, że tak się nie stanie.

  4.   Surce powiedział

    Jestem muzykiem i zdaję sobie sprawę, że gniazdo słuchawkowe jest prawie niezbędne w telefonie, ponieważ wiele osób używa ich do słuchania muzyki, ale prawdą jest również, że jest to technologia z lat 70., odnawia się lub umiera.

    1.    Alfonso R. powiedział

      Odnów za pomocą czego, ze złączem Lightning, które jest dostępne wyłącznie w Apple i w przyszłym roku będzie martwe w Europie? A może odnowienie to używanie słuchawek bezprzewodowych do diabła, wiedząc, że jakość dźwięku nie ma z tym absolutnie nic wspólnego i co najważniejsze ... Można to zrobić już teraz?

      Argument za odnowieniem lub śmiercią kupiłbym to, gdyby złącze było USB-C ale myślę, że niestety WSZYSCY wiemy, że tak nie będzie. Jedynym odnowieniem będą portfele Apple, ponieważ będą musieli je odnowić na grubsze ze względu na ogromne sumy pieniędzy, które otrzymają dzięki legionowi fanów, którzy zostaną oszukani.

  5.   IOS 5 na zawsze powiedział

    W artykule podają kilka opcji, adapterów, bezprzewodowych itp.
    Cóż, brakowało jednego: Albo nie kupować iPhone'a 7
    Nie zamierzam zmieniać słuchawek z powodu tak prostego telefonu
    Żegnaj iPhone 7

    1.    Alfonso R. powiedział

      Cóż, pamiętaj, że nie zgadzam się z tobą. Gdyby złącze było przyszłym złączem, jak niewątpliwie USB-C, nie miałoby to dla mnie znaczenia, ponieważ oczywiście i nawet gdyby stopniowo znikał Mini-Jack na rzecz USB-C, ponieważ WSZYSTKIE urządzenia będą w zasadzie korzystać z tego złącza z 2017. Teraz albo zmień moje kaski, albo upuść Apple 30 euro za adapter, ponieważ mają na to ochotę i wyłącznie z zamiarem spęcznienia się, aby sprzedać te adaptery lub kaski z ich wyłącznym złączem, tak, nie. Z pewnością mnie nie oszukują.